top of page

Dlaczego przyciągają Cię osoby, które ranią?

Co naprawdę Cię męczy?


Masz wrażenie, że wszyscy 'jakoś' ogarniają, a Ty ciągle szukasz instrukcji obsługi do siebie? Jeśli tak, to ten tekst jest dla Ciebie. Relacje nie psują się w jednym dniu. Psują się w setkach małych momentów, w których ktoś nie został usłyszany – i przestał próbować.

Przykład: ktoś ma świetny pomysł na projekt, ale gdy trzeba go pokazać światu, zaczyna perfekcjonistycznie poprawiać detale. Mija miesiąc i projekt nie wychodzi z szuflady.

Mechanizmy, które dziś Cię blokują, często kiedyś Cię ratowały. Unikanie konfliktu mogło chronić Cię w dzieciństwie. Perfekcjonizm mógł dawać Ci poczucie kontroli. Problem zaczyna się wtedy, gdy stary mechanizm działa w nowym świecie.



Dlaczego tak się dzieje?


W psychologii jest prosta prawda: mózg lubi oszczędzać energię. Dlatego buduje nawyki, skróty, reakcje automatyczne. To świetne, gdy prowadzą do zdrowych decyzji. To katastrofa, gdy podtrzymują schematy, których już nie chcesz.

Relacje nie psują się w jednym dniu. Psują się w setkach małych momentów, w których ktoś nie został usłyszany – i przestał próbować.

Mechanizm „autopilota”

Czasem mylimy intensywność z miłością. Jeśli w domu było napięcie, mózg uczy się, że napięcie = bliskość. Ten tekst daje sygnały ostrzegawcze i prostą zasadę: związek ma dawać bezpieczeństwo, nie rollercoaster.



Insight — co zmienia grę?


Zamiast pytać „co jest ze mną nie tak?”, zapytaj: „co we mnie próbuje mnie ochronić?”. To zmienia nastawienie z walki na współpracę – i dużo łatwiej wtedy budować plan działania.

Jeśli czujesz opór, to nie jest dowód, że „nie dasz rady”. Opór często jest informacją: dotykasz tematu ważnego. Warto wtedy zwolnić, uprościć krok i wrócić do podstaw: nazwać emocję, potrzebę, intencję.

Konkretny przykład z życia

Wyobraź sobie dwie osoby w podobnej sytuacji. Jedna słyszy krytykę i zamyka się w sobie. Druga słyszy krytykę i zaczyna zadawać pytania. Ta sama emocja, inny nawyk. Różnica nie jest „w charakterze” — jest w umiejętności rozpoznania, co się dzieje w środku.



Co zabierasz ze sobą?


Krok praktyczny: wybierz jedną rozmowę, której unikasz. Napisz 5 zdań, które chcesz powiedzieć, bez oskarżeń i bez obrony. Potem skróć je do 2. Im prościej, tym bezpieczniej dla relacji.

Ważne: analizując siebie, nie szukasz „idealnej wersji”. Szukasz wersji spójnej. Spójność to stan, w którym Twoje decyzje nie są wiecznym kompromisem między potrzebą akceptacji a potrzebą wolności.

Mini-checklista na dziś:

  • Co dokładnie mnie uruchomiło?

  • Jaką historię dopowiedziałem w głowie?

  • Co byłoby „dojrzałą” wersją tej reakcji?



Co dalej?

Nie potrzebujesz kolejnej teorii. Potrzebujesz języka i mapy, które dają Ci ruch: jedno konkretne „co robię inaczej od jutra?”.

Największy progres robi się nie wtedy, gdy wiesz „więcej”, ale gdy wiesz „co jest moje” i umiesz to wdrożyć.

Delikatna uwaga: To treści rozwojowe, nie diagnoza medyczna. Jeśli czujesz przewlekły lęk, depresję lub przemoc w relacji — warto skonsultować się ze specjalistą.

Istnienie ma swoją logikę zapisaną głębiej, niż sięga codzienna uwaga.

Kod Istnienia pomaga ją dostrzec —

w emocjach, wyborach i relacjach,

które tworzą Twoją drogę.

bottom of page